Newsletter

ODWIEDŹ NAS TEŻ NA:


facebooktwitterinstagram

Inne książki tego autora
Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata Powiększ
  • Inne wydania





  • Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata

    Magda Bogusz

    reportaz

    Stan książki: Nowa

    Magda i Tomek Bogusz przemierzyli prawie cały świat. Ich podróż trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie z biletem w jedną stronę polecieli do Stanów Zjednoczonych. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324 kilometry rowerami. 

    Zardzewiałym samochodem i trochę stopem przejechali Stany Zjednoczone.

    „Mieliśmy wrażenie, jakbyśmy byli w jakimś Kingsajzie, jakby ktoś jednym pstryknięciem powiększył świat dookoła. Duzi ludzie jeżdżący dużymi samochodami do dużych supermarketów, żeby kupić ogromne paczki chipsów. Małe były chyba tam tylko ceny paliwa”.

    Więcej szczegółów

    25,94 zł

    Obniżka!

    -35%

    39,90 zł

    Wysyłka
    Telefon Paczkomaty od 4,99 zł
    w ciągu 1 dnia od nadania
    Telefon Poczta Polska od 6,99 zł
    w ciągu 1-2 dni od nadania
    DPD Kurier DPD od 7,99 zł
    w ciągu 1 dnia od nadania
    Telefon Kurier InPost 6,99 zł
    w ciągu 1-2 dni od nadania
    w ciągu 1-2 dni

    Zamówienia telefoniczne
    (od poniedziałku do piątku):
    Telefon 22 621 17 75 wew. 4  (w godzinach 9.00–17.00)
    Darmowa dostawa od: 69,00 zł
    Inne książki tego autora
    Magda i Tomek Bogusz przemierzyli prawie cały świat. Ich podróż trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie z biletem w jedną stronę polecieli do Stanów Zjednoczonych. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324 kilometry rowerami. 

    Zardzewiałym samochodem i trochę stopem przejechali Stany Zjednoczone.

    „Mieliśmy wrażenie, jakbyśmy byli w jakimś Kingsajzie, jakby ktoś jednym pstryknięciem powiększył świat dookoła. Duzi ludzie jeżdżący dużymi samochodami do dużych supermarketów, żeby kupić ogromne paczki chipsów. Małe były chyba tam tylko ceny paliwa”.  

    W Meksyku stali się gringos i zrozumieli, że nie wszyscy na świecie mówią po angielsku, w Gwatemali uczyli się więc hiszpańskiego. W Kolumbii kupili motor, którym jechali przez Ekwador, Peru, Boliwię i Chile, w ten sposób dotarli aż do Patagonii. Przez następne kilka miesięcy żeglowali jachtostopem po Pacyfiku. Odwiedzili Indian Kuna na archipelagu San Blas, później Galapagos, Tahiti, Bora-Bora, Fidżi, Vanuatu. W Australii pracowali, aby zarobi na podróż po Azji. W Tajlandii kulili rowery i przez Kambodżę, Laos i Chiny, aż do Hong Kongu przejechali na dwóch kółkach. Ostatecznie dotarli do Nepalu, trzy miesiące spędzili w Himalajach. Pod Everestem poczuli, że czas wracać do kraju, i po blisko 4 latach wrócili do Polski.Magda pisze lekko i dowcipnie o spotkaniach z ludźmi, o ich zwyczajach, o kulturze odwiedzanych krajów.


    • Wydanie: 1
    • Data wydania: 15.06.2016
    • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    • Liczba stron: 432
    • Format: 13.5 x 20.0 cm
    • Cena katalogowa: 39,90
    • ISBN: 978-83-287-0452-7
    • Autor: Magda Bogusz

    Recenzja

    Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata

    Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata

    Magda i Tomek Bogusz przemierzyli prawie cały świat. Ich podróż trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie z biletem w jedną stronę polecieli do Stanów Zjednoczonych. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324 kilometry rowerami. 

    Zardzewiałym samochodem i trochę stopem przejechali Stany Zjednoczone.

    „Mieliśmy wrażenie, jakbyśmy byli w jakimś Kingsajzie, jakby ktoś jednym pstryknięciem powiększył świat dookoła. Duzi ludzie jeżdżący dużymi samochodami do dużych supermarketów, żeby kupić ogromne paczki chipsów. Małe były chyba tam tylko ceny paliwa”.

    Recenzja

    Inne książki tego autora