Każda znajdująca się tu książka, każdy tom, posiadają własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią.

Carlos Ruiz Zafón, Cień wiatru



19 czerwca zmarł Carlos Ruiz Zafón, wybitny pisarz hiszpański, autor znanych na całym świecie powieści. Mieliśmy zaszczyt być jego polskim wydawcą. Jego książki, inspirowane twórczością dziewiętnastowiecznych powieściopisarzy: Fiodora Dostojewskiego, Lwa Tołstoja czy Charlesa Dickensa, wyróżniały się niezwykłą precyzją i dbałością o szczegóły.

Zdobył nasze serca tetralogią o Cmentarzu Zapomnianych Książek (Cień wiatru, Gra Anioła, Więzień Nieba i Labirynt duchów). Pokochaliśmy także jego serię powieści dla młodzieży (Książę Mgły, Pałac Północy, Światła września i Marina).

Choć jak sam twierdził, powieści dla młodzieży wyszły mu całkiem dobrze, pragnął stworzyć coś zupełnie wyjątkowego. Takim dziełem była seria, którą rozpoczynał Cień wiatru. Kiedy w 2016 roku ukazał się jej ostatni tom, w wywiadzie dla hiszpańskiej prasy powiedział, że ma poczucie dobrze wykonanej pracy. Niewiele jest współczesnych powieści, które wzbudzają u czytelników tak silne emocje, niewiele książek ma tak liczne grono czytelników (na finał jego ostatniej książki czekało 40 milionów fanów) i przekłady na czterdzieści pięć języków.

Dzieło życia, które pozostawił, jest hołdem dla współczesnej literatury. Jest także prozą, jakiej bardzo nam trzeba, intensywnie angażującą, czerpiącą z klasyki gatunku, a jednocześnie zbudowaną na nowo z wykorzystaniem wszystkich możliwości narracji, jakie przyniósł XX i XXI wiek.

Prace przy każdej jego książce były dla nas wyjątkową edytorską przygodą, a z przekładami tekstów mierzyli się znakomici tłumacze, Carlos Marodán Casas i Katarzyna Okrasko. Urzeczeni magicznymi zdjęciami uliczek Barcelony, których autorem jest Francesc Catala-Roca, pozostawiliśmy te oryginalne fotografie również w naszych wydaniach powieści.

Na każdą kolejną książkę Zafona czekaliśmy wiele lat, ale w nagrodę za cierpliwość otrzymywaliśmy prawdziwą ucztę dla duszy. Tym bardziej nam przykro, że kończący serię Labirynt duchów, który miał polską premierę w 2017 roku, okazał się ostatnią z tych uczt.

Na stronie internetowej pisarza czytamy:

„Moja fascynacja smokami ma długą historię. Barcelona to miasto smoków, które bronią lub strzegą wielu tamtejszych budowli. Obawiam się, że jestem teraz jednym z nich…”.

Dla nas Barcelona już na zawsze pozostanie magicznym miastem, nad którym czuwa Carlos Ruiz Zafón.

Żegnaj, Mistrzu!


CRZ_Ateneo BCN_BN_17.jpg