Czas wolny w PRL

Wojciech Przylipiak

Bestseller Nowość

Format: 16.5 x 22.0 cm

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 384

30,89 zł

Oszczędzasz -35%

47,52 zł


Opcje dostawy:

  • Odbiór osobisty w księgarni0,00 zł
  • Paczkomaty 24/711,99 zł
  • Poczta Polska Paczka488,99 zł
  • Poczta Polska Paczka48 (Pobranie)10,99 zł
  • InPost Kurier11,99 zł
  • InPost Kurier (Pobranie)13,99 zł
  • Kurier DPD9,99 zł
  • Kurier DPD (Pobranie)12,99 zł
  • Przesyłka zagraniczna (Unia Europejska)100,00 zł


  • Darmowa dostawa od

  • 99,90 zł
  • Czas wolny w PRL. To on w ogóle istniał? A może było go za dużo? Jedno jest pewne: relaks  w nieoczywistym świecie minionej epoki to towar nieco wybrakowany.

    W latach 50. młodzi odkryli uroki podróżowania autostopem i z książeczką autostopowicza w ręku ruszyli w Polskę. Inni dopiero oswajali się z wolnymi dniami i na wakacje wybierali się z Funduszem Wczasów Pracowniczych, a udany turnus zależał od pomysłowości kaowca. W latach 60.,kiedy akurat w ramach czynu społecznego nie trzeba było sprzątać ulic albo budować przedszkola, ludzie gromadzili się w domach przy słuchowisku radiowym W Jezioranach albo przed telewizorami, żeby obejrzeć Bonanzę lub Wojnę domową.  W latach 70. Polacy chętnie korzystali z wypoczynku na coraz liczniejszych polach campingowych, gdzie z trudem zdobyte namioty sąsiadowały z przyczepami campingowymi Niewiadów. Podczas festynów organizowanych z okazji świąt 22 lipca i 1 maja zajadali się watą cukrową, którą popijali wodą z saturatora. Gdy sprzyjała pogoda korzystali z nadwiślańskich plaż i uroków ogródków działkowych. W wolnych chwilach odwiedzali  bibliobusy, kina (również te objazdowe),  kluby prasy i książki czy ośrodki Praktyczna Pani.  Młodzież przesiadywała na podwórkowym trzepaku, dziewczynki grały w gumę, chłopcy w kapsle. W latach 80. „odkryli” komputer i wideo.

    Czas wolny w PRL miał różne oblicza. Jedni zdawali się na to, co proponowały władze. Inni nie pozwalali się zamknąć w sztywnych ramach peerelowskiego „jedynie słusznego” relaksu i płynęli osobnym nurtem.

    Książka Wojciecha Przylipiaka to pełen anegdot reportaż o wypoczynku po pracy i szkole, na co dzień i od święta, słowem o wolnych chwilach obywateli w ich ludowej ojczyźnie.




    • Tytuł oryginału: Czas wolny w PRL
    • Wydanie: 1
    • Data wydania: 27.05.2020
    • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    • Liczba stron: 384
    • Format: 16.5 x 22.0 cm
    • Cena katalogowa: 49,90 PLN
    • ISBN: 978-83-287-1380-2
    • Autor: Wojciech Przylipiak

    Nikt nie dodał jeszcze żadndego komentarza do tej książki.

    Napisz swoją opinię

    Czas wolny w PRL

    Czas wolny w PRL

    W latach 50. młodzi odkryli uroki podróżowania autostopem i z książeczką autostopowicza w ręku ruszyli w Polskę. Inni dopiero oswajali się z wolnymi dniami i na wakacje wybierali się z Funduszem Wczasów Pracowniczych, a udany turnus zależał od pomysłowości kaowca. W latach 60.,kiedy akurat w ramach czynu społecznego nie trzeba było sprzątać ulic albo budować przedszkola, ludzie gromadzili się w domach przy słuchowisku radiowym W Jezioranach albo przed telewizorami, żeby obejrzeć Bonanzę lub Wojnę domową.  W latach 70. Polacy chętnie korzystali z wypoczynku na coraz liczniejszych polach campingowych, gdzie z trudem zdobyte namioty sąsiadowały z przyczepami campingowymi Niewiadów. Podczas festynów organizowanych z okazji świąt 22 lipca i 1 maja zajadali się watą cukrową, którą popijali wodą z saturatora. Gdy sprzyjała pogoda korzystali z nadwiślańskich plaż i uroków ogródków działkowych. W wolnych chwilach odwiedzali  bibliobusy, kina (również te objazdowe),  kluby prasy i książki czy ośrodki Praktyczna Pani.  Młodzież przesiadywała na podwórkowym trzepaku, dziewczynki grały w gumę, chłopcy w kapsle. W latach 80. „odkryli” komputer i wideo.

    Napisz swoją opinię

    30 innych książek z tej samej kategorii: